Przejdź do treści

HOSTING ZARZĄDZANY

Nie miejsce na dysku. Opieka nad usługą.

Hosting stron, aplikacji i poczty, w którym konfiguracja wynika z potrzeb firmy, a nie z przypadkowo wybranego pakietu. Dostajesz administratora, który zna Twoją konfigurację — nie panel i formularz zgłoszeniowy.

Zapytaj o hosting
Zakres
WWW, aplikacje, poczta
Serwery
VPS i dedykowane
Kopie
z planem odtworzenia
CO OBEJMUJE

Infrastruktura
dopasowana do usługi.

Zasoby, bezpieczeństwo, kopie i monitoring projektowane jako jeden system.

Strony i aplikacje

Dobór zasobów, konfiguracja środowiska oraz opieka nad aktualizacjami, wydajnością i dostępnością.

VPS i serwery dedykowane

Administracja systemem, usługami i bezpieczeństwem serwera — od wdrożenia po codzienną eksploatację.

Poczta firmowa

Domeny, skrzynki, zabezpieczenia i dostarczalność wiadomości.

Kopie zapasowe

Backup zaprojektowany według wartości danych i realnego czasu odtworzenia — nie według najtańszej opcji w panelu.

Monitoring

Kontrola dostępności i kluczowych parametrów usług, żeby reagować, zanim problem zauważy Twój klient.

Migracje

Przeniesienie stron, aplikacji i poczty z planem ograniczającym przestój oraz ryzyko utraty danych.

CO DOSTAJESZ

Usługa z właścicielem,
nie z panelem.

Hosting sprzedaje się jako miejsce na dysku, a problemy bierze się z braku osoby odpowiedzialnej. To jest lista rzeczy, które przy stałej opiece przestają być niczyje.

  • Zasoby dobrane pod realny ruch, a nie pod najdroższy pakiet
  • Certyfikaty TLS z automatycznym odnawianiem i kontrolą terminu
  • Aktualizacje systemu i usług w ustalonym oknie serwisowym
  • Kopie zapasowe trzymane poza serwerem produkcyjnym
  • Monitoring dostępności, miejsca na dysku i terminów wygaśnięcia
  • Rekordy DNS i poczty w jednym, opisanym miejscu
  • Dostęp administracyjny po stronie firmy, nie tylko po mojej
  • Plan migracji z określonym oknem przełączenia i wycofania
CO ZWYKLE ZASTAJĘ

Pięć rzeczy,
które są niczyje.

Awarie hostingu rzadko zaczynają się od sprzętu. Zaczynają się od pytania, na które nikt w firmie nie zna odpowiedzi.

01

Objaw

Strona działa, ale nikt nie wie, kto ją aktualizuje.

Przyczyna

Wykonawca skończył projekt, a utrzymania nie było w umowie.

Co robię

Ustalam wprost, kto odpowiada za warstwę aplikacji, a kto za serwer, i biorę na siebie tę drugą — albo obie, jeśli tak uzgodnimy.

02

Objaw

Certyfikat wygasa w weekend i nikt tego nie zauważa.

Przyczyna

Odnawianie jest ręczne albo automat przestał działać po zmianie konfiguracji.

Co robię

Automatyzuję odnawianie i dokładam monitoring terminu, który ostrzega przed datą, a nie informuje po fakcie.

03

Objaw

Kopie zapasowe leżą na tym samym serwerze co dane.

Przyczyna

Tak było najprościej i najtaniej przy uruchomieniu.

Co robię

Przenoszę kopie poza serwer produkcyjny. Kopia na tej samej maszynie chroni przed pomyłką użytkownika, ale nie przed awarią maszyny ani przed ransomware.

04

Objaw

Poczta firmowa trafia odbiorcom do spamu.

Przyczyna

Rekordy SPF i DKIM są niepełne albo nieaktualne — często po migracji, przy której nikt nie poprawił DNS.

Co robię

Porządkuję rekordy, sprawdzam dostarczalność na kilku dostawcach i dopiero wtedy uznaję sprawę za zamkniętą.

05

Objaw

Dostęp do serwera i domeny ma wyłącznie poprzedni wykonawca.

Przyczyna

Konta zakładano na jego dane, bo tak było szybciej przy starcie.

Co robię

Przenoszę własność usług i domen na firmę. To Twoja infrastruktura — także wtedy, gdy kiedyś przestaniemy współpracować.

ODPOWIEDZIALNOŚĆ

Hosting to zobowiązanie,
nie pozycja na fakturze.

Większość problemów z hostingiem nie bierze się z awarii sprzętu, tylko z braku właściciela: nikt nie wie, kto aktualizuje aplikację, czy kopie faktycznie się wykonują i kiedy ostatnio ktoś próbował je odtworzyć.

Przy stałej opiece te pytania mają odpowiedź, bo konfigurację prowadzi jedna osoba, a stan usługi jest udokumentowany. Jeśli kiedyś zdecydujesz się przejść gdzie indziej, dostaniesz komplet dostępów i dokumentacji.

PYTANIA O HOSTING

Co ustalamy
przed przeniesieniem.

Pytania, które padają najczęściej przy tej usłudze.

Czy muszę zmieniać dostawcę hostingu?

Nie, jeśli obecny spełnia potrzeby. Częściej problemem jest konfiguracja i brak opieki niż sam dostawca. Zmianę proponuję wtedy, gdy realnie coś blokuje — brak dostępu do logów, brak możliwości aktualizacji albo nieadekwatne zasoby.

Jak długi będzie przestój przy migracji?

Przy stronie zwykle kilkanaście minut, bo dane kopiuję i testuję na nowym serwerze przed przełączeniem DNS. Przy poczcie liczy się w godzinach, bo propagacja DNS trwa. Okno ustalamy wcześniej i zawsze mam plan wycofania na wypadek, gdyby coś poszło inaczej.

Zajmujesz się aplikacją czy tylko serwerem?

Serwerem, systemem, usługami i kopiami — to jest mój zakres. Aktualizacje samej aplikacji mogę prowadzić, jeśli to typowy system zarządzania treścią. Przy autorskim oprogramowaniu potrzebny jest kontakt do jego twórcy i wtedy ustalamy granicę odpowiedzialności na piśmie.

Kto jest właścicielem domeny?

Twoja firma i uważam to za warunek, nie za opcję. Jeśli domena jest zarejestrowana na kogoś innego, przeniesienie własności jest pierwszą rzeczą, którą proponuję — zanim zaczniemy cokolwiek na niej budować.

Co przy nagłym wzroście ruchu?

Monitoring pokazuje obciążenie, więc zwykle widać to wcześniej niż w momencie awarii. Zasoby na serwerze wirtualnym da się zwiększyć w krótkim czasie. Jeśli wzrost jest przewidywalny, na przykład sezonowy, planujemy go zawczasu zamiast reagować w trakcie.

KOLEJNY KROK

Opisz problem.
Odpiszę konkretem.

Nie potrzebujesz gotowej specyfikacji. Wystarczy kilka zdań o firmie i o tym, co obecnie nie działa tak, jak powinno.

Przejdź do kontaktu