Przejdź do treści

ADMINISTRACJA I WSPARCIE

Twój dział IT w jednej osobie.

Codzienna pomoc użytkownikom połączona z administracją środowiskiem. Dzięki temu problem nie kończy się na doraźnej naprawie, tylko wraca do przyczyny — a środowisko z czasem staje się łatwiejsze w utrzymaniu.

Zapytaj o wsparcie
Czas reakcji
zwykle kilka godzin
Na miejscu
Szczecin i okolice
Zdalnie
cała Polska
Monitoring
Zabbix
CO OBEJMUJE

Codzienna opieka
bez chaosu.

Zakres, który w praktyce prowadzę dla firm z centralą i oddziałami.

Helpdesk

Systemy operacyjne, aplikacje, konta i dostępy. Użytkownik wie, gdzie zgłosić problem i kiedy dostanie odpowiedź.

Windows Server i Active Directory

Konta, zasady grup, uprawnienia, aktualizacje i kondycja domeny — fundament, na którym stoi reszta środowiska.

Wirtualizacja

Hyper-V i Proxmox: wdrożenie, utrzymanie maszyn, zasoby i przemyślany plan odtworzenia po awarii.

Sprzęt i sieć

Diagnostyka i naprawa komputerów, urządzeń sieciowych i drukarek. Konfiguracja i wdrożenie nowo kupionego sprzętu.

Monitoring Zabbix

Wydajność i dostępność kluczowych usług są obserwowane, a nie sprawdzane dopiero po zgłoszeniu awarii.

Dokumentacja

Konfiguracje, ewidencja licencji i instrukcje dla użytkowników. Wiedza o środowisku przestaje istnieć wyłącznie w czyjejś głowie.

CO DOSTAJESZ

Konkretnie,
a nie „opieka IT”.

Zakres ustalamy przed startem, ale to jest lista rzeczy, które w stałej opiece pojawiają się praktycznie zawsze. Wszystko zostaje u Ciebie — także wtedy, gdy kiedyś zakończymy współpracę.

  • System ticketowy albo jedna ustalona droga zgłoszeń zamiast czterech komunikatorów
  • Spis stanowisk, serwerów i urządzeń sieciowych z podstawową konfiguracją
  • Ewidencja sprzętu i licencji w dedykowanym narzędziu, nie w arkuszu
  • Opisane konta administracyjne i kto ma do czego dostęp
  • Monitoring uzgodnionych usług krytycznych z alertami do mnie
  • Ustalony plan kopii zapasowych i kontrola, czy zadania się kończą
  • Krótkie instrukcje dla pracowników do powtarzalnych czynności
  • Lista priorytetów na kolejny kwartał, aktualizowana na bieżąco
CO ZWYKLE ZASTAJĘ

Pięć rzeczy,
które powtarzają się w każdej firmie.

To nie są przypadki skrajne, tylko standard w firmach, które nie miały stałego opiekuna IT. Żadna z nich nie wynika z niekompetencji — po prostu nikt nie miał tego w zakresie obowiązków.

01

Objaw

Zgłoszenia przychodzą trzema kanałami i część ginie.

Przyczyna

Nigdy nie ustalono jednego miejsca, więc każdy pisze tam, gdzie akurat ma otwarte okno.

Co robię

Wdrażam system ticketowy, a przy mniejszej skali jedną ustaloną drogę zgłoszeń. Telefon zostaje dla spraw pilnych, nie dla wszystkiego — rozmowa nie zostawia śladu, a po miesiącu nikt nie pamięta, co ustaliliśmy.

02

Objaw

Nikt nie wie, ile firma ma licencji i kiedy wygasają.

Przyczyna

Oprogramowanie kupowano doraźnie, przy okazji nowych komputerów, bez wspólnej ewidencji.

Co robię

Wprowadzam narzędzie do ewidencji sprzętu i licencji — przy kilkudziesięciu stanowiskach arkusz przestaje nadążać. Tam, gdzie ewidencji nie ma, zawsze znajdują się licencje płacone podwójnie albo przypisane osobom, których już nie ma.

03

Objaw

Kopie zapasowe „się robią”, ale nikt nie sprawdza, czy się kończą.

Przyczyna

Backup skonfigurowano przy wdrożeniu i od tamtej pory nikt do niego nie zaglądał; alerty o błędach trafiały na nieistniejącą skrzynkę.

Co robię

Sprawdzam, czy zadania kończą się powodzeniem, i kieruję alerty o błędach tam, gdzie ktoś je faktycznie czyta.

04

Objaw

Konta byłych pracowników wciąż są aktywne.

Przyczyna

Odejście z firmy jest procesem kadrowym, a nie informatycznym — nikt nie przekazał informacji do IT.

Co robię

Porządkuję konta i ustalam prostą procedurę: jedna wiadomość przy zatrudnieniu i jedna przy odejściu.

05

Objaw

O awarii serwera dowiadujecie się od pracowników.

Przyczyna

Nie ma monitoringu albo alerty idą w miejsce, którego nikt nie czyta.

Co robię

Ustalamy, które usługi naprawdę zatrzymują firmę, i tylko te obejmuję monitoringiem. Alert, który wszyscy ignorują, jest gorszy od jego braku.

OBSŁUGA ZGŁOSZENIA

Cztery kroki,
za każdym razem takie same.

Powtarzalność jest tu ważniejsza od szybkości.

01

Zgłoszenie

Krótki opis problemu trafia bezpośrednio do mnie — jednym, ustalonym kanałem.

02

Diagnoza

Sprawdzam użytkownika, usługę i szerszy kontekst. Często przyczyna leży gdzie indziej niż objaw.

03

Rozwiązanie

Usuwam przyczynę albo przedstawiam plan, jeśli naprawa wymaga zmiany w infrastrukturze.

04

Zapis

Rozwiązanie trafia do dokumentacji, żeby kolejne wystąpienie zajęło minuty, a nie godziny.

PYTANIA O WSPARCIE

Co warto wiedzieć
przed rozmową.

Odpowiedzi na pytania, które padają najczęściej przy tej usłudze.

Czy przejmiesz opiekę nad środowiskiem, które ktoś już prowadził?

Tak, i to jest typowa sytuacja. Zaczynam wtedy od przeglądu stanu faktycznego: co gdzie stoi, kto ma jakie dostępy, co jest objęte gwarancją i wsparciem producenta. Dopiero po takim przeglądzie mówię, co da się utrzymać, a co wymaga zmiany. Nie krytykuję poprzednika — zwykle działał w warunkach, których nie znam.

Co się dzieje, gdy zgłoszenie przyjdzie poza ustalonymi godzinami?

Trafia do mnie i czeka na najbliższe okno wsparcia, chyba że umowa przewiduje inaczej. Prowadzę Sailman IT obok pracy etatowej i wolę powiedzieć to wprost, niż obiecywać reakcję o trzeciej w nocy. Jeśli Twoja firma potrzebuje realnej całodobowej obsługi, uczciwiej będzie, jeśli od razu skieruję Cię gdzie indziej.

Czy muszę mieć serwer, żeby zacząć?

Nie. Sporo firm dobrze działa na samych stacjach roboczych i usługach chmurowych, a serwer bywa kosztem, który niczego nie rozwiązuje. Jeśli wystarczy uporządkować to, co jest, powiem to zamiast proponować zakup.

Jak wygląda praca na miejscu?

W Szczecinie i okolicy mogę przyjechać, gdy zadanie tego wymaga — wymiana sprzętu, nowe stanowisko, problem z siecią, którego nie widać zdalnie. Reszta pracy odbywa się zdalnie, bo jest po prostu szybsza. Zasady dojazdów ustalamy w umowie.

Co, jeśli zakończymy współpracę?

Dostajesz komplet dostępów administracyjnych, dokumentację środowiska i ewidencję licencji. Nic nie zostaje wyłącznie po mojej stronie — to warunek, który uważam za oczywisty i wpisuję go do umowy.

KOLEJNY KROK

Opisz problem.
Odpiszę konkretem.

Nie potrzebujesz gotowej specyfikacji. Wystarczy kilka zdań o firmie i o tym, co obecnie nie działa tak, jak powinno.

Przejdź do kontaktu